czwartek, 4 lipca 2013

SESJA 57: WEHIKUŁ CZASU, TO BYŁBY CUD!

KRÓTKA POWTÓRKA
Tydzień temu czuliśmy niemałe przerażenie... na własne życzenie! Jak wiemy, stosowanie technik
wyobrażeniowych w celu przeformułowania negatywnych schematów poznawczo-behawioralnych bywa naprawdę skuteczne. Przywołaliśmy zapis sesji doktora Ellisa z Chaną, która panicznie obawiała się, że zostanie w tyle. Aby jednak technika ta przyniosła pożądane rezultaty należy stosować ją możliwie najczęściej (najlepiej każdego dnia!) poświęcając na to choćby dwie minuty (lub, jak radzi filozofia Kaizen, 120 sekund!). Być może nuży Cię czasem, Czytelniczko i Czytelniku, nasze nieustanne przypominanie alfabetu ABCDE, dlatego dziś zrobimy to tylko raz. Wiedz, że to nie fakt powracania do tego schematu (A) powoduje to, co czujesz (C), ale Twoje poglądy na ten temat (B). Jeśli chcesz się ich zatem pozbyć, podejmij z nimi żywą dyskusję (D) w celu wypracowania nowych efektywnych przekonań (E) :)

DZISIEJSZA SESJA
Konfrontując się ze zmartwieniami życia codziennego dziś proponujemy ćwiczenie, które sięga do magicznych wehikułów mających zdolność przenoszenia nas wzdłuż linii czasu.


Czy zdarzyło ci się być w takiej sytuacji, kiedy sprawy nie układały się po twojej myśli i byłeś przekonany, że twoje troski będą trwać wiecznie? Może krytyczna uwaga kogoś bliskiego kołatała ci się w głowie przez kilka długich godzin, a może rozpamiętywałeś własne słowa, które stały się zarzewiem kłótni, albo też nie mogłeś darować sobie popełnionego błędu w pracy i krytycznego spojrzenia szefa? Zadręczałeś się i zastanawiałeś „co dalej”, nie mogąc ukoić nerwów i wyolbrzymiając istniejące problemy. Natomiast po kilku dniach patrzyłeś na minione wydarzenie z dystansem i myślałeś sobie „po co ja się tak tym przejmowałem”, „nie było tak źle”, „niepotrzebnie się tym zamartwiałem”, „straciłem tylko czas na przeżywanie tego”. Zgodnie z jednym z praw emocji Frijdy - prawem zamknięcia się w sobie „emocje wykazują skłonność do zamknięcia się przed sądami o względności bodźca, który je wywołał, i przed wymaganiami celów innych niż ich własny”. Rozwinięty proces emocjonalny jest procesem totalnym, potrafi zdominować przetwarzanie informacji, działanie, procesy uwagowe. Aktywowane zmartwienia sprawiają, że nie dostrzegamy naszych potencjalnych zdolności do poradzenia sobie z nimi ani tego, że emocje nie trwają wiecznie, lecz zmieniają się.
Perspektywa czasowa pozwala spojrzeć nam na to, co nas spotyka z dystansu. Ciekawe iloma rzeczami przejmowałeś się w życiu i teraz o nich nawet nie pamiętasz? Przeżywając jakiś kłopot zastanów się: Czy to dzisiejsze zmartwienie, które zabiera mi sen z powiek jest wydarzeniem kluczowym w moim życiu? Czy stanowi ono kamień milowy na linii mojego życia?
Kiedy tylko codziennie troski biorą nad tobą górę, wsiądź do wehikułu czasu i wyrusz w podróż.

Powrót do przeszłości
Przywołaj w wyobraźni dowolny moment swojego życia, kiedy byłeś szczęśliwy, gdy było ci przyjemnie. Staraj się odtworzyć jak najwięcej szczegółów tego wspomnienia. Skup się na emocjach, jakie ci wówczas towarzyszyły. Czy wracając w wyobraźni do przyjemnego zdarzenia doświadczasz zmiany aktualnego nastroju, samopoczucia?
Podróżując w stronę przeszłości możesz odszukać w niej również podobne problemy do tych, które towarzyszą ci w chwili obecnej. Jak sobie z nimi wtedy poradziłeś? Czy z perspektywy chwili obecnej mniej byś się nią przejmował? Jak zmieniało się twoje przeżywanie wraz z upływającym czasem?

Podróż do przyszłości
Korzystając z przeszłych doświadczeń, przyjrzyj się przez chwilę obecnym troskom i spróbuj w wyobraźni przesunąć się w przyszłość. Czy sądzisz, że inne ważne sprawy mogą wpłynąć na obecne zmartwienia? Co będziesz myślał o tej sprawie za miesiąc? Za rok? Za 5 lat? Wybierz się w podróż wehikułem czasu do chwili, kiedy dany problem będzie dla ciebie nieistotny.
Uwaga! Części osób, które mierzą się z poczuciem beznadziejności to ćwiczenie może sprawiać pewną trudność. Podróżując wehikułem czasu w przyszłość snują negatywne, dramatyczne scenariusze (por. sesja 51, myśli o przyszłości osób z depresją). W takim wypadku ćwiczenie to może pełnić charakter bardziej diagnostyczny niż terapeutyczny – odsłania destrukcyjne przekonania dotyczące przyszłości Warto wówczas zastanowić się nad pozytywnymi sposobami poradzenia sobie z wyobrażonymi problemami.

ZADANIE DOMOWE
Spróbuj się wybrać wehikułem czasu do różnych zakątków swojej przeszłości. Znajdź w swoich wspomnieniach momenty ukojenia i błogiej radości. Spróbuj je przywoływać, kiedy czujesz się w osłabionej kondycji psychofizycznej po to, by doświadczyć zmiany swojego nastroju. A jeśli zdarzy się tak, że jakieś zmartwienie w danym dniu będzie dla Ciebie nie do zniesienia zastanów się spokojnie, czy za kilka dni/miesięcy/lat będzie ono dla ciebie równie emocjonujące?
______________


Szczegółowy opis techniki wehikuł czasu znajdziesz w „Technikach terapii poznawczej” R.L.Leahy’ego (Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego, 2008)
Co nieco o psychologii czasu na naszej partnerskiej stronie: www.PsychologiaCzasu.hip.org.pl

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Pierwszy w Polsce autoterapeutyczny blog oparty na Racjonalno-Emotywnej Terapii Zachowań doktora Alberta Ellisa to w zamierzeniu jego twórców miejsce przyjaznych spotkań. Jesteśmy otwarci na Wasze, drodzy Czytelnicy, komentarze. Pamiętajmy jednak, by nie zawierały treści wobec kogokolwiek obraźliwych. Czekamy także na Wasze pytania. Postaramy się szybko odpowiedzieć:)